Strona g?ówna O nas Wspó?praca Sprawozdania W?adze Galeria Statut 20-07-2019
Nasze projekty
"MASZ SZANS?"
"HARMONIA"
PUNKT PORAD
"DWA NA DWA"
"SZKÓ?KA GITAROWA"
GRAMY - MUZYKA
FUTSAL 2007/2008
FUTSAL 2008/2009
FUTSAL 2009/2010
"kiloGRAM" jam session
S P M
WARSZTATY MUZYCZNE
JESTE?MY RAZEM
POMOCNA D?O?
Futsal 2011/2012
"BE CREATIVE"
MUZYKA WYSTARCZY
MALI WIELCY ARTY?CI
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ostatnie Artykuły
?wiat ?ci?gania
Narkotyki - droga do...
Gdy dopadnie Ci? stres
Ogie? i woda - emocje
"Szacun" dla siebie,...
SEZON HALOWY 2008/2009

MI?A NIESPODZIANKA


Mi?a niespodzianka spotka?a dru?yn? BRAMY przed rozpocz?ciem sezonu halowego 2008/2009. Okaza?o si?, i? pomimo braku awansu w poprzednim sezonie, w obecnym zagra w trzeciej lidze. Sta?o si? to mo?liwe dzi?ki faktowi rezygnacji z udzia?u w rozgrywkach dru?yny LAGROS, która posiada?a dwa zespo?y – drugoligowy i trzecioligowy. Rezygnuj?c z gry w trzeciej lidze zrobi?a miejsce dla naszych zawodników. Nowe nadzieje i nowe wyzwania. Przed nami pierwszy sprawdzian – Turniej o Puchar Prezesa Okr?gowego Zwi?zku Pi?ki No?nej Jana Grzelki. Zobaczymy jak b?dzie, bo pe?ny sk?ad dopiero si? kompletuje.

TURNIEJ O PUCHAR PREZESA OKR?GOWEGO ZWI?ZKU PI?KI NO?NEJ JANA GRZELKI -16 listopada 2008 r.


Udzia? w Turnieju mo?na uzna? za udany. Cho? nie uda?o si? BRAMOWICZOM wyj?? z grupy, sam wyst?p pokaza?, ?e mo?na by? optymist? w perspektywie zbli?aj?cych si? potyczek w trzeciej lidze. Po dobrej grze, niestety nasz zespó? poniós? pora?k? 0 : 1. Pomimo zdecydowanej przewagi nie uda?o si? pokona? rewelacyjnie spisuj?cego si? bramkarza dru?yny przeciwnej, cho? w niektórych momentach wydawa?o si?, i? pi?ka zmierza do bramki. Szkoda b??du, który pope?nili nasi obro?cy, a który kosztowa? nas utrat? bramki – jak pó?niej si? okaza?o na wag? awansu do pó?fina?u. Kolejny mecz wygrali?my 7 : 0, a nasi poprzedni przeciwnicy tylko 2 : 0. Trudno trzeba prze?kn?? gorycz pora?ki. Jednak, jak napisa?em to wy?ej, mo?na by? zadowolonym z postawy naszych zawodników. Czekamy na lig?.

LIGA HALOWA



górny rz?d od lewej: Arkadiusz Sworski, Konrad Kowalski, Damian Walewski,
Jakub Pietras, Piotr Jura?, Mariusz Cie?lak,
dolny rz?d od lewej: Marcin ?winiarski, Sebastian Grzelecki, Daniel Wieczorek,
Dominik Seliga, Rados?aw Krocz.

I KOLEJKA


BRAMA - POGO? GODZIANÓW 2 : 2
Strzelcy bramek: Daniel Wieczorek (2)

W ostatnim okresie przed rozpocz?ciem rozgrywek do dru?yny do??czyli: Konrad Kowalski oraz Radek Krocz. Niew?tpliwie jest to wzmocnienie dla zespo?u. Jednak pierwszy mecz z Pogoni? Godzianów nie nale?a? do najbardziej udanych. Wyra?nie wida? by?o, ?e zawodnikom potrzeba zgrania. W do?? ?atwych okoliczno?ciach stracili?my bramk? w pocz?tkowej fazie gry. To spowodowa?o, i? trzeba by?o goni? wynik, a to ju? wprowadza pewn? nerwowo?? w poczynania zawodników. Jednak po nied?ugim czasie sk?adna akcja naszych zawodników i Daniel Wieczorek wpisa? si? na list? strzelców. Wynik 1 : 1. Tak zako?czy?a si? pierwsza po?owa spotkania. W drugiej ponownie stracili?my bramk?, po sta?ym fragmencie gry. Przeciwnicy z niedu?ej odleg?o?ci od naszej bramki wykonywali rzut wolny. Pi?ka po strzale rykoszetem wpad?a do siatki. Po straci gola nasi zawodnicy przeszli do ci?g?ych ataków i doprowadzili do kolejnego wyrównania. By?y szanse na zdobycie kolejnych bramek, ale jak to si? mówi – „nie chcia?y wchodzi?”. B?d? zabrak?o odrobiny precyzji, b?d? bramkarz przeciwników stawa? na wysoko?ci zadania. Wynik ko?cowy 2 : 2. W kolejnych meczach trzeba b?dzie du?o mocniej si? zmobilizowa?, je?li chcemy my?le? o awansie do drugiej ligi. Nast?pny mecz za tydzie?, trudne spotkanie z WIDOKIEM.

II KOLEJKA


BRAMA - WIDOK SKIERNIEWICE 6 : 4
Strzelcy bramek: Radek Krocz (3), Marcin ?winiarski (1), Piotrek Jura? (1), Mariusz Cie?lak (1)

Bardzo wa?ny mecz dla naszego zespo?u, z tego wzgl?du, ?e dru?yna WIDOKU pretenduje do awansu do drugiej ligi. W sk?adzie BRAMY zabrak?o Konrada Kowalskiego i Jakuba Pietrasa. Pierwsze dwie minuty spotkania, to spokojna gra obydwu zespo?ów, badanie przeciwnika. Nasi zawodnicy grali pewnie utrzymuj?c si? d?ugo przy pi?ce. Jednak w trzeciej minucie, po fatalnym b??dzie naszego obro?cy, przeciwnicy zdobywaj? gola i wychodz? na prowadzenie. W szeregi naszej dru?yny wdar?a si? nerwowo??, cho? dalej stron? prowadz?c? gr? by?a BRAMA. To jednak nie przynios?o pozytywnych rezultatów, co wi?cej, ponownie stracili?my gola, w?a?ciwie z sytuacji zupe?nie niegro?nej. Przegrywali?my 0 : 2. Takiego obrotu sprawy nikt sie nie spodziewa?. Oczywi?cie wiadomo by?o, ?e WIDOK to m?oda, wybiegana, sprawna technicznie dru?yna, ale ?eby po kilku minutach gry prowadzi?a dwoma bramkami. ?eby tego by?o jeszcze ma?o, po chwili powi?kszy?a przewag? do trzech trafie?. Co si? dzieje z naszymi zawodnikami? Prowadz? gr?, stwarzaj? sytuacje, jednak nie przek?ada si? to na bramki. W 11 minucie Radek Krocz zdobywa wreszcie upragnionego gola. Rado?? nie trwa d?ugo, poniewa? po chwili WIDOK zdobywa swoj? czwart? bramk?. Wynikiem 4 : 1 dla WIDOKU ko?czy sie pierwsza po?owa. Nastroje w naszej ekipie s? kiepskie, ale skoro im uda?o si? w jednej po?owie zdoby? cztery gole, to my równie? mo?emy. Zreszt? potencja? jest i mo?liwo?ci równie?. Idziemy na ca?o??. Nast?puj? zmiany w sk?adzie wyj?ciowym, to ma zapewni? nam chocia? remis. Rzeczywi?cie, nasi zawodnicy z nieprawdopodobnym zaanga?owaniem ruszyli do ataku. Wymieniali pi?k? miedzy sob? z tak? szybko?ci? i swobod?, ?e zawodnicy WIDOKU praktycznie nie mogli przechwyci? pi?ki. Zacz??y pada? gole dla naszej dru?yny. W tym okresie gry nasi ca?kowicie zdominowali parkiet. Na ma?ej przestrzeni podawali dok?adnie pi?k? i co chwila strzelali na bramk?. Po dziesi?ciu minutach drugiej po?owy wynik na tablicy ?wietlnej – 4 : 4. Kibice na trybunach byli mocno podekscytowani. W tym momencie WIDOK poprosi? o „czas”. Nasi pi?karze ustalili warianty gry w ostatnich pi?ciu minutach i po gwizdku s?dziego w dalszym ci?gu atakowali. By?a to ca?kowicie jednostronna gra. Zawodnicy WIDOKU byli zupe?ni zagubieni i zdezorientowani, nie mieli nic do powiedzenia. BRAMA zdoby?a kolejne dwa gole, cho? mog?o pa?? ich jeszcze wi?cej. Ko?cowy wynik 6 : 4 dla BRAMY. Wielka rado??, bo i nieprawdopodobny wyczyn. Jak uznali kibice i lokalna prasa mecz ten by? spotkaniem kolejki, w którym nie zabrak?o dramaturgii, zaskoczenia i efektownej pi?ki. Po tym co w drugiej po?owie meczu pokazali nasi pi?karze, mo?na mie? nadzieje, ?e awans do drugiej ligi jest w ich zasi?gu.

III KOLEJKA


BRAMA - FACHOWCY 5 : 1
Strzelcy bramek: Radek Krocz(2), Daniel Wieczorek (1), Konrad Kowalski (1), Mariusz Cie?lak (1)

Kolejne wa?ne spotkanie, gdy? w przypadku wygranej BRAMA wysz?aby na przewodnictwo w tabeli III ligi. Do dru?yny do??czy? nieobecny we wcze?niejszych meczach Konrad Kowalski. W pierwszej pi?tce dru?yny wybiegli na parkiet: Damian Walewski, Mariusz Cie?lak, Piotr Jura?, Sebastian Grzelecki, Konrad Kowalski. Nasza dru?yna rozpocz??a mecz w wolnym tempie. Maj?c optyczn? przewag? nie potrafi?a jednak udokumentowa? przewagi zdobyciem bramki. Kilkakrotnie nawet przeciwnicy gro?nie zaatakowali, ?e BRAMA mog?a mówi? o szcz??ciu. W tym okresie gry nasi zawodnicy grali zbyt wolno, aby mo?na by?o zaskoczy? przeciwników. Rozpocz??y si? lotne zmiany, nowi pi?karze wchodz?c wnosili o?ywienie do poczyna? dru?yny. Gra zacz??a si? coraz bardziej „klei?”, zacz??o pada? wi?cej strza?ów na bramk?. W ko?cówce pierwszej po?owy Radek Krocz zdoby? gola i mo?na by?o w spokojniejszych nastrojach zej?? na przerw?. W przerwie kilka refleksji, kilka wskazówek od prowadz?cego dru?yn? Marka Koz?owskiego i z now? mobilizacj? zawodnicy wyszli na drug? po?ow?. Z up?ywem kolejnych minut przewaga BRAMY zacz??a rosn??. Zawodnicy przyspieszyli gr? i co chwila kot?owa?o si? na polu karnym FACHOWCÓW. Pad?a bramka, po chwili kolejna i jeszcze nast?pna. Wynik 4 : 0 dla BRAMY. W tym okresie gry nasi pi?karze zdominowali rywali. Mog?o pa?? jeszcze kilka bramek, lecz zabrak?o zimnej krwi i precyzji. Po sk?adnej akcji i b??dzie naszej obrony FACHOWCY zdobyli honorowego, jak si? pó?niej okaza?o gola. Nasi natomiast podnie?li wynik do rezultatu 5 : 1. Tym rezultatem zako?czy?o si? spotkanie. By?o to wa?ne zwyci?stwo, które pokaza?o, ?e jeste?my mocni i ?mia?o mo?emy my?le? o awansie do drugiej ligi. Podkre?lmy jeszcze raz – mamy bardzo dobrych zawodników, olbrzymi potencja? i mo?liwo?ci. Jeste?my mocni, jeste?my na czele tabeli III ligi. Kolejne spotkanie w sobot? 20.12.2008 z dru?yn? FERROXCUBE.

IV KOLEJKA


BRAMA - FERROXCUBE 7 : 1
Strzelcy bramek: Radek Krocz(2), Daniel Wieczorek (1), Konrad Kowalski (1), Marcin ?winiarski (2), Dominik Seliga (1)

Mecz z trzeci? dru?yn? w tabeli zapowiada? si? bardzo interesuj?co, wszak pojawia?y si? g?osy z obozu FERROXCUBE o pe?nej mobilizacji i sprawieniu niespodzianki. Po trzech kolejkach BRAMA przewodzi?a stawce trzecioligowych zespo?ów i zamierza?a utrzyma? to miejsce równie? po czterech rundach zmaga? halowych. Tak wi?c kibice licznie zgromadzeni na trybunach mogli spodziewa? si? dobrego widowiska. Gwizdek s?dziego rozpocz?? mecz. Pierwsze minuty gry to zdecydowana przewaga naszych zawodników. Cho? tempo nie by?o zbyt szybkie, to nasza dru?yna praktycznie przez ca?y czas by?a w posiadaniu pi?ki. Przeciwnicy sporadycznie przedostawali si? pod bramk? BRAMY. Nasi zawodnicy, wida? by?o, górowali nad FERROXEM umiej?tno?ciami technicznymi i lekko?ci? w poruszaniu si? po boisku. Co chwila kot?owa?o si? pod bramk? przeciwników. Konrad Kowalski i Sebastian Grzelecki, wspomagani przez Piotrka Jurasia oraz Mariusza Cie?laka wi?zali zawodników FRROXU. Wej?cia kolejnych zawodników naszej dru?yny dodatkowo nakr?ca?y gr?. Strzelenie bramki by?o tylko kwesti? czasu. I tak sie sta?o. Pierwszego gola dla BRAMY zdoby? Radek Krocz. Do przerwy uda?o si? zdoby? jeszcze trzy bramki. Wynik by? satysfakcjonuj?cy, tym bardziej, ?e nasi grali naprawd? dobrze. Dru?yna FERROXU ogranicza?a si? tylko do bronienia dost?pu do swojej bramki. Bardzo rzadko oddawa?a strza?y na nasz? bramk?. Nale?y podkre?li? zreszt?, i? Damian Walewski spisywa? si? wy?mienicie mi?dzy s?upkami i interweniowa? bardzo pewnie. W przerwie meczu wymiana spostrze?e?, ustalenie za?o?e? na drug? po?ow? i kolejny gwizdek arbitra zawodów rozpocz?? nast?pn? ods?on? meczu. Praktycznie obraz gry si? nie zmieni?. BRAMA atakowa?a, a przeciwnicy sporadycznie odpowiadali tym samym. Przy wyniku 5 : 0 dla BRAMY, wyra?nie wida? by?o, jak nasi zawodnicy lepsi s? od FERROXU w ka?dym calu rzemios?a pi?karskiego. Swoboda z jak? rozgrywali pi?k?, równie? pod w?asn? bramk?, by?a godna podziwu. Bardzo dobr? parti? rozegra? Dominik Seliga, który w obronie niesamowicie „czyta?” gr? przeciwników, rozbijaj?c ich ataki, przejmuj?c pi?k?, przechodz?c do b?yskawicznego kontrataku. Pod bramk? FERROXU nasi pi?karze rozgrywali pi?k? tak szybko i swobodnie, ?e mo?na by?o odnie?? wra?enie, i? s? na treningu. Popisywali si? sztuczkami technicznymi, wyrafinowanymi zagraniami. Fotball to nie tylko zdobyte bramki. Gra powinna sprawia? rado??. Przy wyniku 7 : 0 mo?na by?o sobie na to pozwoli?. Na list? strzelców oprócz wspomnianego Radka Krocza, który zaliczy? dwa trafienia, wpisali si?: Marcin ?winiarski, równie? dwa gole i ?wietny wyst?p, Dominik Seliga, Daniel Wieczorek, Konrad Kowalski, po jednym trafieniu. FERROXCUBE zdo?a? w ko?cówce meczu zdoby? honorowego gola. Tak wi?c ostateczny wynik spotkania 7 : 1 dla BRAMY. Bardzo dobry wyst?p naszego zespo?u. Ka?dy zawodnik wniós? wk?ad w wygrany mecz, ka?dy da? z siebie bardzo du?o. Po czterech kolejkach BRAMA nadal zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 10 punktów. Nasz zespó? zdoby? 20 bramek, trac?c 8. Mo?na mie? nadziej? na kolejne dobre wyst?py dru?yny, poniewa? wyra?niej wida? post?p w grze, w lepszym rozumieniu. Jeszcze pi?? kolejek do zako?czenia rozgrywek. Wcze?niej mecz pucharowy z drugoligowcem OLIMPIC S?UPIA. Na pewno powalczymy. A mo?e uda si? sprawi? niespodziank? i awansowa? dalej. W takim razie powodzenia.

PUCHAR LIGI


BRAMA - OLIMPIC S?UPIA 4 : 1
Strzelcy bramek: Radek Krocz (1), Piotr Jura?(1), Arek Sworski (1), Daniel Wieczorek (1)

Bardzo wa?ny mecz dla naszego zespo?u, z tego wzgl?du, ?e
Zmagania o Puchar Ligi dru?yna BRAMY rozpocz??a w sobot? 3 stycznia. Nasi zawodnicy zmierzyli z liderem II ligi skierniewickiego futsalu – OLIMPIC S?UPIA. Mecz zapowiada? si? niezwykle interesuj?co, poniewa? BRAMA przewodzi w rozgrywkach III ligi. Mecz rozpocz?? si? o godzinie 16. 00. Nasi pi?karze nie kryli przed spotkaniem, ?e interesuje ich zwyci?stwo i zamierzaj? pokona? OLIMPIC. Teoretycznie zespó? drugoligowy powinien poradzi? sobie z trzecioligowcem, ale nie zawsze tak jest. Od pierwszych minut meczu nasi zawodnicy przewa?ali. Prowadzili gr? i gro?nie atakowali. W obronie Mariusz Cie?lak i Piotr Jura? rozbijali skutecznie sporadyczne ataki przeciwników. W ataku Konrad Kowalski i Daniel Wieczorek n?kali OLIMPIC stwarzaj?c gro?ne sytuacje. Nale?y przyzna?, ?e bramkarz go?ci spisywa? si? w tym fragmencie gry wy?mienicie, broni?c kilka naprawd? niebezpiecznych strza?ów. W drugich pi?ciu minutach gry na boisko wszed? Radek Krocz. W nied?ugim czasie stworzy? z kolegami kolejne dogodne sytuacje. Jednak bramka nie pad?a, równie? wtedy, gdy Damian Walewski d?ugim, dok?adnym wyrzutem obs?u?y? Radka tak, i? ten znalaz? si? sam na sam z bramkarzem OLIMPIC. Niestety ten ostatni wykaza? si? ponownie wysokimi umiej?tno?ciami. Na bramk? nie trzeb by?o jednak zbyt d?ugo czeka?. Po chwili Radek otrzyma? pi?k? przed polem karnym przeciwników i wspania?? sztuczk? techniczn? – obrotem min?? dwóch obro?ców. Tym razem bramkarz musia? skapitulowa?. Prowadzili?my 1 : 0. Mecz uk?ada? si? po naszej my?li. Nasi pi?karze swobodnie rozgrywali pi?k? na w?asnej po?owie, gdy? OLIMPIC nie kwapi? si? do stosowania presingu. Kolej ni nasi gracze – Marcin ?winiarski, Dominik Seliga, Sebastian Grzelecki – wchodz?c na boisko wnosili dodatkow? ?wie?o??, tak i? praktycznie do ko?ca pierwszej ods?ony spotkania BRAMA przewa?a?a. Pojedyncze ataki przeciwników zako?czone strza?em na nasz? bramk? nie przynios?y zmiany wyniku. Zreszt? doskonale w bramce prezentowa? si? Damian Walewski. Po zmianie stron obraz gry si? nie zmieni?. BRAMA atakowa?a, a OLIMPIC sporadycznie odpowiada? tym samym. W pierwszych minutach drugiej po?owy spotkania doskona?? okazj? do podwy?szenia wyniku zmarnowa? Radek Krocz. Wydawa?o si?, ?e pi?ka wpadnie do bramki, lecz odbi?a si? od jednego s?upka, trafi?a w drugi i wylecia?a na pole karne. Mecz si? zaostrzy?. Coraz wi?cej fauli na kontach zawodników jednej i drugiej dru?yny. W drugich pi?ciu minutach nasz zawodnik zosta? sfaulowany przed polem karnym OLIMPIC. Piotr Jura? podszed? do pi?ki i uderzy? bardzo mocno, po ziemi. Pi?ka przebi?a si? przez mur przeciwników i okaza?a si? trudna dla bramkarza, którzy po raz drugi w tym meczu musia? wyj?? pi?? z siatki. 2 : 0. To dobry wynik, ale naszych pi?karzy to nie satysfakcjonowa?o. Na boisku pojawi? si? pierwszy raz Arek Sworski. Bardzo dobrze zaprezentowa? si? w tych kilku minutach swojego wyst?pu. Po sk?adnej, szybkiej akcji, w której wzi?li udzia? wszyscy zawodnicy naszej dru?yny, Arek zdoby? trzeciego gola dla naszego zespo?u. Trzeba wspomnie?, ?e bardzo dobr? parti? rozegra? równie? Sebastian Grzelecki. ?eby powstrzyma? jego ataki, przeciwnicy musieli ucieka? si? do nieprzepisowej gry. Podkre?li? trzeba, i? wyra?nie do formy wraca Konrad Kowalski, który pokaza? kilka efektownych zagra?. Jego lepsza dyspozycja cieszy w perspektywie kolejnych pojedynków. Przy wyniku 3 : 0 nasi pi?karze rozgrywali pi?k? z du?? swobod?, chwilami mo?na by?o odnie?? wra?enie, i? troch? przesadzaj?, bo kiedy mo?na by?o strzeli praktycznie do pustej bramki, oni wymieniali kolejne podania. Taka gra przyczyni?a si? do utraty bramki przez nasz zespó? – B??d w obronie i wynik zmieni? si? na 3 : 1. Nasi jednak postanowili jeszcze zawalczy? o zmian? rezultatu i po efektownej akcji Daniel Wieczorek w efektowny sposób przerzuci? pi?k? nad wychodz?cym bramkarzem, a ta wpad?a do siatki. 4 : 1 – takim wynikiem zako?czy?o si? ca?e spotkanie. By?a rado?? z odniesionego zwyci?stwa, tym bardziej, ?e sta?o si? to po dobrej grze. Wszystkim zawodnikom nale?? si? podzi?kowania. Grali na pe?nych obrotach, nikt nie oszcz?dza? siebie, ?wiadczy?y o tym mocno mokre stroje. Ale jest efekt. Pytanie po meczu: Na kogo trafimy w kolejnej fazie rozgrywek. Dowiemy si? ju? niebawem. 4 stycznie mecz ligowy z JUVENI? WYSOKIENICE. Mamy nadziej?, ?e b?dzie równie? wygrany.

V KOLEJKA


BRAMA - JUVENIA WYSOKIENICE 1 : 1
Strzelcy bramek: Radek Krocz(1)

Czasami zda?aj? si? s?absze wyst?py, czy raczej takie, których wynik jest niesatysfakcjonuj?cy dla dru?yny. W?a?nie takim meczem by?o spotkanie z ósm? w tabeli JUVENI? WYSOKIENICE. Faworytem w tej konfrontacji by?a niew?tpliwie BRAMA. Jednak pi?ka no?na ma to do siebie, ?e nie zawsze faworyt jest gór?. Ogólnie mówi?c BRAMA by?a strn? zdecydowanie przewa?aj?c? w tym meczu. Niestety nie uda?o si? potwierdzi? tego w postaci strzelonych bramek. A okazji na ich zdobycie nie brakowa?o. Jak to si? powiada, pi?ka nie chcia?a wej??. Ca?e spotkanie wygl?da?o tak, i? nasi pi?karze prowadzili gr?, zamykali bez przerwy przeciwników w obr?bie ich pola karnego, oddawali du?o strza?ów. Niestety pi?ka albo mija?a bramk?, albo odbija?a si? od poprzeczki, albo, trafia?a w obro?ców i wychodzi?? na aut, albo wy?apywa? j? bramkarz. Do przerwy wynik by? zadawalaj?cy 1 : 0 dla BRAMY. Gola zdoby? Radek Krocz. Po przerwie liczyli?my na kolejne celne trafienia, gdy? BRAMA przyzwyczai?a nas do tego, i? w drugiej po?owie zdobywa wi?kszo?? bramek. Jednak tak si? nie sta?o. Obraz gry si? nie zmieni?. Nasi pi?karze atakowali z determinacj?, jednak bramki nie chcia?y pada?. Zawodnicy z WYSOKIENIC co jaki? czas ruszali z kontr?. W?a?nie po jednej z nich uda?o si? im zdoby? gola na wag? remisu. W ko?cówce meczu, mo?na powiedzie?, kot?owa?o si? pod bramk? naszych przeciwników. Wynik jednak nie uleg? zmianie - 1 : 1. Czy by? to s?aby mecz w wykonaniu naszych zawodników? Na pewno nie mo?na tak powiedzie?. Poprostu zabrak?o troch? szcz??cia. BRAMOWICZE dali z siebie bardzo du?o, prowadzili gr?, przewa?ali, byli lepsz? dru?yn? pod wzgl?dem technicznym. Chyba te? nie by?o zawodnika, który zagra?by s?abo. By? mo?e wczorajsze, ?wietne spotkanie z OLIMPIC S?UPIA mia?o wp?yw na dzisiejszy wynik. Wszak kosztowa?o ono naszych pi?karzy wiele trudu. Sta?o si?.
Oczywi?cie taki wynik nas nie satysfakcjonuje, liczyli?my na wygran?. BRAMA spada w tym momencie na drugie miejsce w tabeli, trac?c do POGONI GODZIANÓW dwa oczka. Szkoda tych punktów. Jednak nale?y pami?ta?, ?e przed sezonem naszym celem by? awans do drugiej ligi. Dwie pierwsze dru?yny uzyskuj? awans bezpo?rednio, trzecia walczy w bararzach. Warto o tym pami?ta?, bo to jest najwa?niejsze. S?absze mecze zdarzaj? si? ka?demu zespo?owi. Mo?e dobrze, ?e ten s?abszy przytrafi? si? w?a?nie dzi?, a nie wtedy, gdy b?dziemy grali naprawd? bardzo wa?ne spotkanie. Liga si? nie ko?czy, my stracili?my punkty, dlaczego inni maj? ich nie straci?. Wszystko jest mo?liwe. Podzi?kowania dla wszystkich, którzy dzisiaj walczyli na boisku, bez wyj?tku. W?a?nie w takich momentach jak dzi? scala si? zespó? - wszyscy wygrywamy, wszyscy przegrywamy, wszyscy remisujemy. Jestem przekonany, ?e to co najlepsze przed nami.

VI KOLEJKA


BRAMA - P?DZ?CE ?Ó?WIE 13 : 1
Strzelcy bramek: Radek Krocz(5), Konrad Kowalski (2), Sebastian Grzelecki (2), Marcin ?winiarski (1), Daniel Wieczorek (1), Mariusz Cie?lak (1), Damian Walewski (1)

Po zaskakuj?cym remisie przed tygodniem z dru?yn? z Wysokienic, czekali?my niecierpliwie, co b?dzie si? dzia?o w meczu z ostatni? w tabeli dru?yn? P?DZ?CYCH ?Ó?WI. Nasz zespó? wyszed? na parkiet skoncentrowany. Mo?na by?o si? spodziewa?, ?e przeciwnicy zastosuj? ten sam wariant gry, co JUVENIA przed kilkoma dniami - murowanie w?asnej bramki. Wiadomo, ?e z tak ustawionym przeciwnikiem nie gra si? ?atwo, poniewa?, jego celem jest zamkni?cie dost?pu do w?asnej bramki i stracenie jak najmniejszej ilo?ci bramek. W takiej sytuacji na polu karnym robi si? tak t?oczno, i? trudno znale?? dogodne miejsce na oddanie dok?adnego strza?u. Pierwszy gwizdek s?dziego rozpocz?? potyczk?. Nasi rozpocz?li ze spokojem, nie ruszyli do frontalnych ataków, dali przeciwnikom pogra? w pi?k?. Jednak ju? po chwili, przewaga naszych zawodników zacz??a si? wyra?nie zaznacza?. Byli?my w posiadaniu pi?ki przez d?ugie okresy czasu, coraz bardziej wi?zali?my przeciwnika. Tote? na bramk? daj?c? nam prowadzenie nie trzeba by?o d?ugo czeka?. Zdoby? j? Radek Krocz. Po wznowieniu gry obraz spotkania sie nie zmieni?. „Bramowicze” byli gór?, grali swobodnie, szybko wymieniali mi?dzy sob? podania, popisywali si? indywidualnymi akcjami. Do przerwy wynik meczu 4 : 0. W przerwie o?ywione rozmowy mi?dzy naszymi zawodnikami. Pomys?y na podwy?szenie rezultatu, a mo?e nawet doprowadzenie do dwucyfrowego wyniku, ustalenie kolejno?ci wej?? na boisko, uzgodnienie taktyki na drug? po?ow?. Rzeczywi?cie w drugiej ods?onie meczu nasi pi?karze totalnie zdominowali przeciwników. Ci, chwilami byli bezradni i zagubieni. Bramki zacz??y pada? w b?yskawicznym tempie. Na list? strzelców wpisali si? oprócz Radka, równie? Konrad Kowalski, Sebastian Grzelecki, Marcin ?winiarski, Mariusz Cie?lak, Daniel Wieczorek i nasz bramkarz, Damian Walewski, który skutecznie wykona? rzut karny. W drugiej po?owie pad?o dziewi?? goli. Przeciwnicy zdo?ali w ko?cówce meczu zdoby? honorowego gola. Ostateczny wynik meczu 13 : 1. Tak wi?c, bilans bramkowy zdecydowanie nam si? poprawi?. Ta wygrana pokaza?a olbrzymi potencja? naszego zespo?u. Dobrze, ?e po s?abszym meczu z JUVENI? WYSOKIENICE, natychmiast nasi pi?karze odbudowali si? i to w takim stylu. Kolejny mecz zapowiada si? niezwykle emocjonuj?co, gdy? gramy z walcz?cymi o awans zawodnikami GASTRO TEAM.

BRAMA - GASTRO TEAM 4 : 1
Strzelcy bramek: Radek Krocz(1), Daniel Wieczorek (2), Piotr Jura? (1),

Ten mecz zapowiada? si? bardzo emocjonuj?co. Pi?karze GASTRO TEAM posiadaj? w swoich szeregach naprawd? dobrych i do?wiadczonych zawodników. Po sze?ciu kolejkach zajmowali czwarte miejsce w tabeli. W przypadku zdobycia kompletu punktów mieliby jeszcze realn? szans? na przeskoczenie dru?yny FACHOWCÓW obejmuj?c trzecie miejsce, które pozwala gra? w bara?ach o drug? lig?. Tak wi?c mieli o co walczy? i rzeczywi?cie byli mocno zmobilizowani. Nasz zespó? nie przestraszy? si? przeciwnika i od pierwszej minuty zagra? skoncentrowany. Przeciwnicy rozgrywali pi?k? i ju? w pierwszych minutach stworzyli sobie okazj? do strzelenia bramki. Jednak „wy?mienicie” w tym dniu dysponowany Damian Walewski wybroni? nieprzyjemny strza?. Mecz w pierwszej fazie by? wyrównany, cho? to nasi pi?karze sprawiali wra?enie bardziej dynamicznych i zgranych. Z biegiem czasu zacz??a si? rysowa? coraz wi?ksza przewaga „Bramowiczów”. W tym fragmencie gry przeprowadzili dwie sk?adne i bardzo gro?ne akcje, po których mogli?my prowadzi? 2 : 0. Szkoda by?o tych sytuacji. Jednak niezawodny w tym sezonie Radek Krocz, po nied?ugim czasie otworzy? wynik spotkania. 1 : 0 dla BRAMY. To tylko doda?o pewno?ci siebie naszym graczom. Cho? GASTRO TEAM równie? stwarza? sobie dogodne sytuacje, nie potrafi? ich wykorzysta?. Napastnicy GASTRO b?d? pud?owali, b?d? byli blokowani przez naszych obro?ców. W?a?ciwie ca?e spotkanie by?o wyrównane. Nasi pi?karze natomiast sprawiali wra?enie bardziej zorganizowanych, lepszych technicznie i lepiej wybieganych. Nasze akcje by?y gro?niejsze. Ataki przeciwników by?y skutecznie rozbijane, co wprowadza?o w ich zespó? nerwow? atmosfer?. To z kolei zako?czy?o si? ukaraniem dwóch zawodników GASTRO TEAMU ?ó?tymi kartkami. Bardzo dobr? parti? rozegra? Danie Wieczorek, który zdoby? dwie bramki. Trafienie zaliczy? równie? Piotr Jura?. Wy?mienicie na obronie obok Piotrka spisa? si? w meczu Mariusz Cie?lak, który mo?na powiedzie?, by? nie do przej?cia. BRAMA zdoby?a w ca?ym meczu cztery gole. Przeciwnicy zdo?ali zdoby? jedn? bramk?. Po fantastycznym uderzeniu Kamila Woszczyka pi?ka poszybowa?a pod poprzeczk?. Bardzo wa?ny mecz, bardzo udany wynik, który przybli?y? zdecydowanie nasz? ekip? do drugiej ligi. Zosta?y jeszcze dwa mecze. Tylko kataklizm móg?by odebra? nam awans. Po remisie POGONI GODZIANÓW z FACHOWCAMI, po bardzo krótkiej przerwie jeste?my na czele tabeli. Dodatkowo, Radek Krocz z czternastoma bramkami jest w tym momencie najlepszym strzelcem ligi. Bardzo realne szanse na otrzymanie tytu?u najlepszego bramkarza ma równie? Damian Walewski. Kolejne spotkanie to mecz pucharowy z JUTRZENK? DRZEWCE.

PUCHAR LIGI


BRAMA - JUTRZENKA DRZEWCE 3 : 4
Strzelcy bramek: Radek Krocz(1), Daniel Wieczorek (1), Marcin ?winiarski (1)

Otarli?my si? zwyci?stwo. Zabrak?o niewiele. Na mecz BRAMY z Jutrzenk? Drzewce przyby?o wielu kibiców. Ich sympatie wyra?nie by?y po stronie naszego zespo?u. Dla nas ten mecz mia? udzieli? odpowiedzi na pytanie - jaka ró?nica w poziomie gry jest pomi?dzy BRAM?, zajmuj?c? pierwsze miejsce w trzeciej lidze, a czwartym zespo?em pierwszej ligi. Ostatecznie trzeba przyzna?, ?e ta ró?nica nie jest du?a, a by? mo?e wcale jej nie ma. Niestety, w meczu z Jutrzenk? nie mogli?my zagra? w najmocniejszym sk?adzie. Zabrak?o w naszych szeregach Arka Sworskiego, Kuby Pietrasa, Konrada Kowalskiego oraz Mariusza Cie?laka, który skr?ci? nog? i ju? do ko?ca zmaga? futsalowych nie zagra. Jego brak odczuli?my najbardziej, gdy? mo?na rzec jest filarem obrony. Od pierwszej minuty spotkania wyst?pili w naszym teamie Sebastian Grzelecki, Daniel Wieczorek, Piotrek Jura? i Marcin ?winiarski, który w tym dniu rozegra? bardzo dobr? parti?. Mo?na by?o dostrzec, ?e pi?karze Jutrzenki pewni s? siebie. Ich pierwsza akcja, to d?ugi, d?ugi rozgrywanie pi?ki na w?asnej po?owie z wykorzystaniem bramkarza. Nasi cierpliwie czekali na przeciwników, staraj?c si? przej??, które? z mniej dok?adnych poda?. Zawodnicy Jutrzenki byli mocno zaskoczeni, kiedy „Bramowicze” przej?li pi?? i d?ugo potrafili si? przy niej utrzymywa?. Sta?o si? jasne, ?e Jutrzence nie b?dzie ?atwo odnie?? w tym meczu zwyci?stwo, bo maj? do czynienia z zawodnikami dobrze wyszkolonymi technicznie i zgranymi. Z up?ywem czasu coraz cz??ciej dochodzi?o do ataków na jedn?, b?d? drug? bramk?. Po jednym z nich pi?karze z Drzewiec zdobyli gola. Ich zawodnik zdo?a? przyj?? pi?k? przed polem karnym, odwróci? si? z ni? w stron? bramki i p?askim strza?em pokona? naszego bramkarza. Jutrzenka prowadzi?a 1 : 0. Jednak nasi pi?karze nie zamierzali rezygnowa? z walki o zwyci?stwo. Od tego momentu zagrali bardziej agresywnie, z presingiem ju? na po?owie rywala. To pozwoli?o stworzy? kilka dogodnych okazji do wyrównania. Gol niestety nie pad?. W przerwie mocna mobilizacja, wymiana spostrze?e?, za?o?enia taktyczne maj?ce zapewni? nam korzystny wynik. Po przerwie rzeczywi?cie przewaga naszej dru?yny wyra?nie si? zaznaczy?a. Coraz gro?niejsze akcje, które w konsekwencji przynios?y nam wyrównanie. Strzelcem bramki by? najskuteczniejszy zawodnik BRAMY - Radek Krocz. W tej fazie meczu obraz gry si? nie zmieni?. Po kilku minutach i sk?adnej akcji w s?upek bramki przeciwnika trafi? Daniel Wieczorek. Jednak b?yskawicznie dopad? do pi?ki i wpakowa? j? tu? pod poprzeczk?. Prowadzili?my 2 : 1. Lecz do zako?czenia potyczki zosta?o jeszcze sporo czasu. W szeregi zespo?u z Drzewiec wkrad?o si? zdenerwowanie, no bo przecie? w?a?nie oni byli faworytami pojedynku. Rzucili wszystkie swoje si?y, aby odrobi? niewielk? strat?. Nasi pi?karze grali w tym okresie bardzo dobrze i pewnie. Jednak nie uda?o si? utrzyma? prowadzenia. Kilka minut przed ko?cowym gwizdkiem s?dziego, nasi przeciwnicy szykowali si? do wykonania rzutu wolnego. B??d zmiany naszych zawodników spowodowa?, ?e jeden z pi?karzy JUTRZENKI pozosta? bez opieki. Do niego trafi?a pi?ka, a on celnym uderzeniem skierowa? j? do siatki. Ta sytuacja wprowadzi?a do naszego zespo?u mocne zdenerwowanie. Utrata bramki w ten sposób podci??a skrzyd?a naszym pi?karzom. Przecie? zdobycie dwóch goli i wyj?cie na prowadzenie kosztowa?o ich wiele wysi?ku. Zanim BRAMA och?on??a, przeciwnicy zdo?ali zdoby? jeszcze dwie bramki. Szkoda, ?e czas nieub?aganie si? ko?czy?, bo po och?oni?ciu „Bramowicze” ponownie mocno przycisn?li przeciwników. Efektem tego by?o zdobycie bramki przez Marcina ?winiarskiego, który zmniejszy? strat? do jednego trafienia. Niestety, wynik do ko?ca spotkania nie uleg? zmianie, cho? w ostatnich sekundach Daniel Wieczorek odda? bardzo gro?ny strza?, po którym dos?ownie o centymetry pi?a min??a bramk?. Szkoda. Mo?na by?o w tym dniu sprawi? niespodziank?. Jednak mo?na równie? by? zadowolonym po tym spotkaniu. Po raz kolejny udowodni?o ono, ?e w naszym zespole drzemie olbrzymi potencja? pi?karski, ?e ró?nica pomi?dzy nami, a dru?ynami z pierwszej ligi nie jest du?a. Mo?liwe, ?e wcale jej nie ma. Tak wi?c, je?li w ?aden kataklizm nie odbierze nam awansu do drugiej ligi, to w przysz?ym roku, ?mia?o mo?emy my?le? o awansie do grona najlepszych zespo?ów skierniewickiego futsalu.

VIII KOLEJKA


BRAMA - WFCS 1 : 4
Strzelcy bramek: Konrad Kowalski (1)

Katastrofa. Chyba tak mo?na nazwa? wyst?p naszych pi?karzy w VIII kolejce rozgrywek III ligi. Pora?ka z ostatni? w tabeli dru?yn? WCFS by?a rozczarowaniem dla kibiców BRAMY, jak i samych zawodników, którzy na pewno chcieli wygra?. Dzisiejszy mecz nie wygl?da?, jakby gra?y ze sob? pierwsza i ostatnia w tabeli dru?yna. Pora?k? mo?na t?umaczy? faktem, ?e zabrak?o w naszym sk?adzie dwóch podstawowych obro?ców, ?e grali?my na „starej hali”, ?e przeciwnicy „zamurowali” w?asn? bramk? itd. By? mo?e rzeczywi?cie mia?o to wp?yw na wynik spotkania, ale trzeba przyzna?, ?e cho? zawodnikom nie brakowa?o zaanga?owania, to na boisku w dniu dzisiejszym byli bezradni. Chyba nie warto analizowa? tego spotkania, bo nie ma takiej konieczno?ci i ka?dy widzia?, jak by?o. Zobaczmy tylko, co ta pora?ka zmienia w po?o?eniu naszej dru?yny. Bezpo?redni awans naszej dru?yny do wy?szej klasy rozgrywek wydawa? si? do dnia dzisiejszego w?a?ciwie pewny. Po meczu z WCFS mo?na mie? pewne obawy co do tego, ?e stanie si? on faktem. Po pora?ce naszego zespo?u w VIII kolejce i wygranej dru?yny FACHOWCÓW z Juveni? Wysokienice, ta zbli?y?a si? do nas na dwa punkty. W ostatniej kolejce FACHOWCY graj? z FERROXCUBE i z du?? doz? prawdopodobie?stwa mo?na przypuszcza?, ?e sobie poradz?, bo rzeczywi?cie w ostatnich meczach graj? dobrze i pewnie. My natomiast gramy z JUTRZENK? MOKRA PRAWA, która równie? poczyni?a post?py. Maj?c na wzgl?dzie nierówn? gr? naszego zespo?u nie mo?na by? pewnym zwyci?stwa, tym bardziej, ?e inne zespo?y graj?c z nami po prostu blokuj? dost?p do swej bramki, a to utrudnia zdobywanie goli. Przed meczem z WCFS chyba nikt nie przypuszcza?, ?e nasz zespó? mo?e przegra? i to tak du?? ró?nic?. Trudno, trzeba powalczy? o bezpo?redni awans, bo to w sumie najwa?niejsze. Nale?y si? chyba pogodzi? z faktem utraty mo?liwo?ci zdobycia mistrza ligi, gdy? POGO? GODZIANÓW raczej wygra swój mecz z P?DZ?CYMI ?Ó?WIAMI, zajmuj?cymi przedostatnie miejsce w tabeli. Dru?yna z Godzianowa, cho? nie gra efektownie, jest efektywna i gra najbardziej równo ze wszystkich dru?yn III ligi. Zremisowali z najlepszymi zespo?ami ligi (BRAMA i FACHOWCY). Ze s?abszymi przeciwnikami zdobyli komplet punktów. My natomiast zremisowali?my z aktualnym liderem ligi, z czwart? od ko?ca dru?yn? JUVENII i przegrali?my z ostatni? WCFS. Syndrom s?abych zespo?ów. Czego mo?emy spodziewa? si? w ostatniej kolejce? Zobaczymy. By? mo?e nie zabraknie naszym pi?karzom koncentracji i motywacji. Trzeba mie? tak? nadziej?. Sta? nas na wygran?, ale nie b?dzie ?atwo, to pewne. W przypadku kolejnej wpadki i zwyci?stwie FACHOWCÓW b?dziemy musieli zmobilizowa? si? na bara?e. By? mo?e nie b?dzie potrzebna taka mobilizacja.

IX KOLEJKA


BRAMA - JUTRZENKA MOKRA PRAWA 3 : 1
Strzelcy bramek: Mariusz Cie?lak (2), Daniel Wieczorek(1)

Naprawd? to osi?gn?li?my. W sezonie halowym 2009/2010 dru?yna BRAMY zagra w II lidze. Zanim rozpocz?? si? sezon i wyklarowa?a si? kadra tworz?ca dru?yn?, my?la?em o tym ?eby po niespodziewanym znalezieniu si? w gronie trzecioligowców zako?czy? rozgrywki w ?rodku tabeli. By?bym wtedy usatysfakcjonowany. Zreszt? ju? dawno mówi?em o tym, ?e chcia?bym, aby BRAMA gra?a chocia? w trzeciej lidze. Jednak, kiedy do zespo?u zacz?li do??cza? bardzo dobrzy gracze, pojawi?a si? w mojej g?owie my?l, i? mo?e jest to sk?ad mog?cy powalczy? o awans do drugiej ligi, wszak awansuj? bezpo?rednio dwa zespo?y, a trzeci walczy w bara?ach. Pierwsze spotkanie mia?o pokaza? ile jeste?my warci. Nie mog?em ogl?da? meczu z Godzianowem, ale liczy?em, ?e wygrana nie b?dzie trudnym zadaniem. Niestety informacja o remisie 2 : 2 u?wiadomi?a mi, ?e nie b?dzie ?atwo. T?umaczy?em sobie, i? mo?e ch?opaki dopiero si? zgraj?, w?a?ciwie zmotywuj? i b?dzie lepiej. Najwa?niejsze, ?e nie przegrali?my.
Na kolejny mecz, z Widokiem czeka?em z niecierpliwo?ci? i z przekonaniem o pierwszym zwyci?stwie. Po pierwszej po?owie by?em zdezorientowany tym z powodu tego, co zobaczy?em. Przegrywali?my do przerwy 1 : 4. Takiego obrotu sprawy si? nie spodziewa?em. Odrobienie wyniku wydawa?o sie arcytrudnym zadaniem, chocia? mówi?em sobie - skoro oni w pi?tna?cie minut mogli zdoby? cztery bramki, to dlaczego my nie mo?emy zdoby? trzech i wyrówna?. Po przerwie, to co pokazali „Bramowicze” by?o nieprawdopodobne. Kapitalna, szybka, dok?adna gra spowodowa?a, ?e bramki sypa?y si?, jak ?nieg zim? (no, mo?e patrz?c na nasze zimy, to nie bardzo trafiony przyk?ad, ale...niech). Gdy pad? gol na 4 : 4 by?em ca?kowicie zadowolony. Okaza?o si? jednak, ?e sta? nas na wi?cej i w nied?ugim czasie podwy?szyli?my wynik na 6 : 4. To by?o niesamowite. U?wiadomi?em sobie, ?e z tak? gr? mo?na ?mia?o my?le? o drugiej lidze.
Mecz z FACHOWCAMI, wygrany przez nas 5 : 1 potwierdza? ambicje naszych pi?karzy zwi?zane z awansem, a 7 : 1 w spotkaniu z FERROXCUBE uczyni?o je jeszcze bardziej realnymi. Wygrana 4 : 1 w Pucharze Ligi z drugoligowym OLIMPIC S?UPIA pokazywa?, ?e naprawd? jeste?my mocni.
Przed meczem z JUVENI? WYSOKIENICE, zajmuj?c? miejsce w dole tabeli, w?a?ciwie zastanawia?em si? tylko ile w jakim rozmiarze odniesiemy zwyci?stwo. ?ycie jednak kolejny raz pokaza?o, ?e potrafi sprawia? niespodzianki. Przy ogromnej przewadze nad przeciwnikiem, musieli?my zadowoli? si? niestety remisem, który osobi?cie prze?y?em jak pora?k?. Wynik ten spowodowa?, ?e POGO? GODZIANÓW znalaz?a si? na pierwszym miejscu w tabeli, a my na drugim. Pociesza?em si? tym, ?e i oni mo?e strac? punkty w jakiej? potyczce.
Kolejny mecz z P?DZ?CYMI ?Ó?WIAMI mia? pokaza? na ile jeste?my mocni psychicznie, bo trzeba przyzna?, ?e ?al by?o remisu z JUVENI?. Okaza?o sie, i? wszystko wróci?o do normy. Bez problemu pokonali?my zespó? z ?yszkowic w stosunku 13 : 1.
W nast?pnej kolejce czeka? nas trudny sprawdzian z dru?yn? GASTRO TEAM, który ?ci?gn?? do swoich szeregów zawodników graj?cych wcze?niej w I i II lidze skierniewickiego futsalu. Obawia?em si? tego meczu. Pora?ka komplikowa?aby nasz marsz po awans. Jednak pe?na mobilizacja zawodników z BRAMY sprawi?a, ?e GASTRO praktycznie nie móg? nic zrobi?. My natomiast, z uwag? i pewno?ci? rozgrywali?my nasze akcje, po których uda?o si? zdoby? cztery bramki i pokona? przeciwników 4 : 1.
Pucharowy mecz z pierwszoligow? JUTRZENK? DRZEWCE niestety przegrali?my 3 : 4. Nawet prowadzili?my w tym meczu, jednak si? nie uda?o. Zaprezentowali?my si? bardzo dobrze, byli?my równorz?dnym przeciwnikiem.
Wydawa?o si?, ?e droga do awansu i wygrania ca?ej ligi oraz zgarni?cia nagród dla najlepszego bramkarza i najskuteczniejszego snajpera jest otwarta. Jednak kolejna niemi?a niespodzianka. Tego sie nikt nie spodziewa?. My, lider trzeciej ligi przegrywamy z ostatni? dru?yn? w tabeli WFCS 1 : 4. Mo?e mia? na to wp?yw brak dwóch wa?nych zawodników, a mo?e jeszcze co? innego... Ponownie spadli?my na drugie miejsce. Ono te? premiowane jest awansem, ale my przecie? chcieli?my wygra? lig?. Trudno, taka wpadka. Pozosta? jeszcze jeden mecz z przeciwnikiem teoretycznie mocniejszym od WFCS, bo zajmuj?cym czwarte miejsce.
Przyznam, ?e obawia?em si? tego spotkania, bo JUTRZENKA MOKRA PRAWA ostatnio gra?a coraz lepiej. My natomiast byli?my nieobliczalni. Moje obawy zwi?kszy?y si?, kiedy zrozumia?em, i? nie b?dzie w naszej dru?ynie nikogo na zmiany. Có?, trzeba robi? wszystko, co w naszej mocy. Dobrze, ?e do sk?adu wróci? po kontuzji Mariusz Cie?lak. Od samego pocz?tku meczu Jutrzenka zaatakowa?a nasz? bramk?. By? mo?e jej pi?karze widzieli dla siebie szanse w okrojonym sk?adzie naszego zespo?u. Jednak my dobrze si? bronili?my i coraz cz??ciej przechodzili?my do ataków. Po jednym z nich Mariusz Cie?lak zdoby? bramk?. Grali?my rzeczywi?cie bardzo skoncentrowani, praktycznie bez b??dów w obronie. Radzili?my sobie bardzo dobrze. Do przerwy mieli?my jeszcze kilka wy?mienitych sytuacji bramkowych, których jednak nie zdo?ali?my wykorzysta?. Na przeszkodzie stawa? dobrze broni?cy bramkarz przeciwników.
Druga po?owa, praktycznie ataki naszych pi?karzy - przechwycenie pi?ki i b?yskawiczne przej?cie do kontrataku. Sytuacji do zdobycia bramki by?o wiele. Niestety dla nas, bramkarz JUTRZENKI wychodzi? z pojedynków obronn? r?k?. Jest zasada, ?e niewykorzystane sytuacje lubi? si? zem?ci?. Prowadzili?my tylko jedn? bramk?. Wiadomo co to oznacza. Kibice zacz?li mówi? - oby sie to nie zem?ci?o. Ja natomiast t?umaczy?em zawodnikom, ?e w ko?cu która? wejdzie. I tak si? sta?o. Ponownie Mariusz Cie?lak wpisa? sie na list? strzelców. Odetchn?li?my. Niestety nie na d?ugo. Po b??dzie naszych graczy JUTRZENKA zdoby?a bramk?. Na nasze szcz??cie nie uda?o sie im powtórzy? tego ju? do ko?ca spotkania. My natomiast po ?wietnym strzale Daniela Wieczorka podwy?szyli?my wynik na 3 : 1. Mogli?my cieszy? sie z awansu.
W prawdzie nie wygrali?my ca?ych rozgrywek, bo POGO? GODZIANÓW wyprzedzi?a nas jednym punktem, ale awansowali?my bezpo?rednio do drugiej ligi. Na pocieszenie trzeba doda?, ?e nasz zawodnik, Radek Krocz zosta? „królem strzelców” minionego ju? sezonu.
Dzi?kuj? wszystkim zawodnikom za wysi?ek w?o?ony w mecze, za zaanga?owanie, za dostarczenie emocji i rado?ci ze ?wietnych spotka?. Chcia?bym, ?eby przysz?y sezon by? równie udany, jak ten, który przyniós? nam awans do grona prawie najlepszych zespo?ów skierniewickiego futsalu. Dzi?ki.
Marek Koz?owski

TABELE WYNIKÓW


uzyskane wyniki
Brama – Pogo? Godzianów 2 : 2
Brama – Widok Skierniewice 6 : 4
Brama – Fachowcy 5 : 1
Brama – Ferroxcube 7 : 1
Brama – Juvenia Wysokienice 1 : 1
Brama – P?dz?ce ?ó?wie 13 : 1
Brama – Gastro Team 4 : 1
Brama – WFCS 1 : 4
Brama – Jutrzenka Mokra Prawa 3 : 1


tabela po IX kolejkach
1. POGO? GODZIANÓW 9 21 26- 13
2. BRAMA 9 20 42 - 16
3. FACHOWCY 9 18 36 - 20
4. JUTRZENKA MOKRA PRAWA 9 12 24 - 25
5. WIDOK SKIERNIEWICE 9 11 22 - 35
6. GASTRO TEAM 9 11 20 - 23
7. FERROXCUBE 9 9 24 - 26
8. P?DZ?CE ?Ó?WIE 9 9 28 - 33
9. WFCS 9 8 15 - 36
10. JUVENIA WYSOKIENICE 9 7 22 - 28
kolejne rubryki: miejsce, dru?yna,
liczba spotka?, punkty, bramki